Ile promili jest dozwolone w transporcie?

Oceń wpis
Dozwolona dawka alkoholu

Copyrights by http://www.sxc.hu/profile/muresan113

Alkohol i transport zdecydowanie nie idą w parze. Dlatego – ze względów bezpieczeństwa –  warto dowiedzieć się, z jaką ilością alkoholu we krwi mogą poruszać się po drogach kierowcy w poszczególnych krajach Europy. Prawo jest pod tym względem mocno zróżnicowane regionalnie.  I choć transport na podwójnym gazie jest wprawdzie zjawiskiem społecznie napiętnowanym, to jednak większość państw Starego Kontynentu toleruje możliwość kierowania autem z większą lub mniejszą ilością alkoholu w organizmie. Wśród nich znajduje się Polska z limitem trzeźwości na poziomie 0,5 promila w wydychanym powietrzu. Jest to najpowszechniejszy europejski poziom tolerancji dla alkoholu na drogach. Limit na tym samym poziomie ustaliły również: Austria, Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Grecja, Irlandia, Portugalia i Włochy.

Inną sprawą są kary. W jednych krajach kierowcom znajdującym się pod wpływem alkoholu grozi jedynie mandat, w innych odbiera się prawo jazdy. Z kolei w Grecji takim kierowcom grozi nawet pozbawienie wolności na stosunkowo krótki okres (do 2 miesięcy), a hiszpański kierowca prowadzący pojazd na podwójnym gazie może trafić do aresztu za przekroczenie poziomu 1,2 promila.

Alkoholu w organizmie kierowców w ogóle nie tolerują takie państwa jak: Czechy, Chorwacja, Węgry, Słowacja, Niemcy i Holandia. Przy czym akurat kraj tulipanów wydaje się na tym tle, paradoksalnie, mało restrykcyjny. Holenderskiemu kierowcy, który ma jeszcze 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu grozi jedynie mandat. Bardziej pijani użytkownicy dróg zostają zatrzymani i muszą stawić się przed sądem. Najbardziej tolerancyjna wobec swoich kierowców jest Wielka Brytania. Na Wyspach limit trzeźwości wynosi 0,8 promila. Z drugiej strony, po przekroczeniu tego pułapu brytyjski kierowca może stracić wolność nawet na pół roku.

Znajomość europejskich pułapów dopuszczalnej ilości alkoholu powinna być elementem kanonicznej wiedzy przedsiębiorców, którym transport leży na sercu. Zwłaszcza gdy statystyki wypadków z udziałem pijanych kierowców są coraz bardziej niepokojące i świadczą o kompletnym braku odpowiedzialności posiadaczy uprawnień do prowadzenia pojazdów. Oczywiście najwięcej takich wypadków powodują kierowcy aut osobowych. Jednak wiedza i edukacja na wszelkie tematy związane z aktywnością drogową to elementy, które współczesny transport bezwzględnie musi posiadać. Nawet zawodowi kierowcy, z racji doświadczenia i większej odpowiedzialności, nie uczestniczą w alkoholowo-wypadkowym procederze na taką skalę, jak prywatni użytkownicy dróg.