Transport drogowy w potrzasku

transportTransport drogowy jest jednym z najważniejszych działów gospodarki. Jednocześnie jest bardzo wrażliwy na wszelkie zmiany koniunktury gospodarczej. Mówi się, że jako pierwszy odczuwa wahania. Natomiast można pójść jeszcze dalej i stwierdzić, że jest on indykatorem wyprzedzającym cykl koniunkturalny.

Polscy przewoźnicy nie mają łatwego życia. Fiskalizm wobec nich jest ogromny. Płacą za uzyskanie licencji, za lekarskie i psychotechniczne badania kierowców, okresowe szkolenia. Do tego dochodzi akcyza w paliwie, opłaty drogowe i ekologiczne, opłaty za zezwolenia międzynarodowe oraz gminny podatek od środków transportu. Ten ostatni wydaje się być najbardziej nie w porządku wobec przewoźników. Wychodzi przecież na to, że płacą oni podatek za posiadanie narzędzie pracy. To tak, jakby dentysta miał płacić dodatkowe pieniądze za posiadanie maszyny do borowania!

Aż chciałoby się krzyknąć: „Halo! Pomocy! Podusicie nas!”.