Wypadki na polskich drogach w 2012r.

Oceń wpis

wypadki, deszcz

Rok 2012 był pierwszym od 22 lat,  w którym zanotowano najmniej wypadków drogowych w Polsce. Przyczyną lepszych statystyk mogą być: poprawiający się stan infrastruktury, coraz bezpieczniejsze pojazdy, duża liczba oznakowanych i nieoznakowanych radiowozów, zwiększenie uprawnień Izby Transportu Drogowego oraz rozległa sieć fotoradarów. Jednak radość jest przedwczesna, gdyż na drogach mimo wszystko zginęło 3,520 tyś. osób, a 45,094 tyś. zostało rannych. Nasz kraj niestety przoduje w tych niechlubnych statystykach i jest na ostatnim miejscu w Europie jeśli chodzi o śmiertelność na drogach. WHO szacuje, że wypadki kosztują Polskę każdego roku 4 mld euro.

 

Dane Komendy Głównej Policji

Polska policja prowadzi statystyki drogowe od 1975r. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że ogólnie w 2012r. odnotowano 36,505 tyś. wypadków. Było to o 3,560 tyś. mniej (prawie 9%) niż rok wcześniej. W 2011r. odnotowano bowiem 40,065 tyś. wypadków drogowych, w wyniku których zabitych zostało ponad 4,189 tyś. osób, a rannych ponad 49,501 tyś. Rok 2011 był jednym z gorszych jeśli chodzi o wzrost wypadków oraz liczby zabitych i rannych. W 2012r. liczba zabitych spadła o 16% (mniej o 669) a rannych o 9% (mniej o 4,407 tyś.).

Największy odsetek zabitych stanowią kierujący – 1,725 tyś, następnie piesi – 1,138 tyś. oraz pasażerowie – 657. Najwięcej wypadków wydarzyło się w województwie podlaskim (17,1%), a najmniej w Małopolskim i Pomorskim (6,5%).

Ze statystyk europejskich wynika, że w Polsce na milion mieszkańców w 2012r. było109 ofiar wypadków drogowych. Dla porównania w Wielkiej Brytanii, Szwecji i Holandii było ich 33.

 

Zdarzenia z udziałem ciężarówek

 

Po polskich drogach porusza się ponad 24 mln samochodów. Szczególnie niebezpieczne są zdarzenia z udziałem samochodów ciężarowych (ciężarówki najczęściej uczestniczą w wypadkach śmiertelnych na polskich drogach). W zderzeniu z ciężarówką kierowca samochodu osobowego nie ma praktycznie szans, by wyjść bez szwanku.

Kierowcy Tirów spowodowali w 2011r. 2,341 tyś. wypadków (7,3% wszystkich wypadków drogowych w Polsce), w których zginęło 288 osób, a ponad 3000 trafiło do szpitali. Jednak kierowcy aut osobowych spowodowali aż 10 razy więcej wypadków (76,3% ogólnej liczby). Nie ma jeszcze pełnych statystyk za rok 2012, jednak ilość zdarzeń z udziałem ciężarówek była podobna. Powodem tego zjawiska jest przede wszystkim zła organizacja ruchu, złe nawierzchnie dróg oraz sami kierowcy, którzy nie przestrzegają przepisów drogowych, jak również dopuszczanych norm dotyczących prowadzenia pojazdu bez snu. Mimo to stan bezpieczeństwa ruchu drogowego powoli, ale systematycznie się poprawia.

Zagadnienia dotyczące poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w odniesieniu do transportu drogowego stanowią jeden z głównych obszarów zainteresowań Inspekcji Transportu Drogowego. ITD pilnuje przestrzegania przepisów obowiązujących w transporcie drogowym, w szczególności w zakresie czasu pracy kierowców i przewozu materiałów niebezpiecznych. Wpływa to na poprawę bezpieczeństwa i porządku w ruchu drogowym. Inspektorzy mają również wpływ na poprawę stanu technicznego pojazdów ciężarowych.

 

Kontrole drogówki

Policjanci w 2012 r. zatrzymali aż 169,323 tyś. nietrzeźwych kierowców. W 2011 r. było ich jednak więcej – 181,614 tyś. oraz zbadali ponad 13 tyś. kierujących w związku z podejrzeniem jazdy pod wpływem narkotyków. W ciągu roku prawie 8 tyś. policjantów z drogówki  przeprowadziło ok. 6 mln kontroli. W 2012 roku policjanci pełnili służbę w blisko 400 oznakowanych i nieoznakowanych radiowozach. Najczęściej kierowcy karani byli za przekraczanie dozwolonej prędkości, nie stosowanie pasów bezpieczeństwa i fotelików ochronnych, a  piesi za przechodzenie przez jezdnię w miejscu niedozwolonym.

Podsumowanie 

W 2012r. zanotowaliśmy mniej wypadków, mniej zabitych i mniej rannych. Mimo znacznej poprawy w statystykach stan bezpieczeństwa na drogach wciąż pozostawia wiele do życzenia Bezpieczeństwo ruchu drogowego jest jednym z priorytetów w działaniach Ministerstwa Transportu. Może jeszcze aktywniejsze działania prewencyjne i edukacyjne, bardziej wzmożone kontrole drogówek, więcej najnowocześniejszych urządzeń w służbie policji, budowa nowego systemu fotoradarów i stawianie ich w niebezpiecznych miejscach oraz wyższe mandaty za manewry szczególnie niebezpieczne przyczyniłyby się do zahamowania liczby wypadków w Polsce.