Transport – podebranie klienta- kara umowna

klientZlecając transport podwykonawcy obawiacie się, że mógłby on podebrać Wam klienta? Obawy są słuszne, ponieważ podwykonawca dostaje dostęp do wszystkich niezbędnych danych o nadawcy i odbiorcy. W takiej sytuacji warto wprowadzić zapisy o karach umownych. Ale uwaga zapisy te muszą być prawidłowe, inaczej nie będą stanowić ochrony dla Twoich interesów.

Zastrzeżenie kary umownej musi przede wszystkim niezwykle precyzyjnie określać treść zobowiązania drugiej strony. Musimy więc unikać lakonicznych wpisów typu: „neutralność wobec klienta”, czy też „ochrona klienta”. Należy skrupulatnie wskazać jakie działania, wobec jakiego klienta są niedozwolone.

Wysokość kary

Pisząc o wysokości kary umownej również należy być bardzo ostrożnym. Z pewnością nie sprawdzą się zapisy przyznające jednostronne uprawnienie do obliczenia jej wysokości. Za nieważne, ze względu na sprzeczność z zasadami życia społecznego, mogą zostać również uznane zapisy, które uzależniają  wysokość należnej kary umownej od wysokości wynagrodzenia należnego drugiej stronie z tytułu wykonanej usługi transportowej. Niemożliwym jest odpowiedzenie na pytanie czy dany zapis dotyczący kary umownej jest zgodny z zasadami życia społecznego, nie została bowiem sformułowana ich normatywna definicja. Pewnym jest natomiast, że niezgodne z tymi zasadami są „naruszenia zasad ekwiwalentności świadczeń, które prowadzą do rażącego pokrzywdzenia jednej ze stron, ograniczenia wolności działalności gospodarczej jednej ze stron, czy też skrajne naruszenia zasady równości stosunków„.

Ekwiwalent

Pod znakiem zapytania stoi również ewentualny ekwiwalent, jaki firma powinna uzyskać w zamian za przestrzeganie zakazu nawiązywania kontaktów z danym kontrahentem. Dla sądów przy wydawaniu wyroków w takich sprawach najważniejsze jest przestrzeganie zasad współżycia społecznego. Jedyną rzeczą, którą możesz zrobić, przed udaniem się do sądu, jest sprawdzenie, jakie wcześniej zapadały wyroki w podobnych sprawach.

 

Źródło: Kara umowna za „podebranie klienta”. TSLbiznes 11/2013