Jak Europa walczy z nietrzeźwymi kierowcami?

Oceń wpis

E

Problem nietrzeźwych kierowców jest niestety dość powszechny w całej Europie. Różne kraje inaczej radzą sobie jednak z nim, wprowadzając rygorystyczne przepisy w swoim ustawodawstwie. Wciąż prowadzone są też różne działania np. losowe badania alkomatem, czasowe odbieranie prawa jazdy oraz ostrzejsze przepisy dotyczące młodych kierowców.

Dziś sprawdzamy jak wygląda sytuacja w Polsce i innych wybranych państwach. Wiadomości te przydadzą się przede wszystkim zawodowym kierowcom, którzy często nie zdają sobie nawet sprawy z tego co może im grozić za granicą po spożyciu nawet najmniejszej ilości alkoholu i kontynuowaniu jazdy.

 

Przepisy w Polsce niezbyt surowe?

W Polsce nietrzeźwi kierowcy stanowią jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Codziennie za kółko siada kilkaset osób pod wpływem alkoholu. Jak podają statystyki policja zatrzymuje średnio 250 z nich każdego dnia. Nietrzeźwi kierowcy są też sprawcami co dziesiątego wypadku na krajowych drogach.

Polskie prawo jest dość surowe w stosunku do nietrzeźwych kierowców. Kierowca pod wpływem alkoholu od 0,2 do 0,5 promila we krwi popełnia wykroczenie podlegające karze grzywny min 50 PLN i nałożeniem 10 punktów karnych. Może mu też grozić kara aresztu. Siadając za kółkiem z ponad 0,5 promila alkoholu we krwi kierowca popełnia już przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do dwóch lat. Osoba ta może otrzymać też sądowy zakaz prowadzenia samochodu od 1 roku do 10 lat. Za spowodowanie wypadku po pijanemu grozi pobyt w więzieniu do 12 lat. Jeśli w wypadku tym są ofiary śmiertelne grozi kara do 15 lat więzienia i dożywotnia utrata prawo jazdy.

Jak się jednak okazuje na tle innych krajów europejskich polskie ustawodawstwo w sprawie pijanych kierowców nie jest aż tak restrykcyjne. Dla przykładu w Albanii, Białorusi, Chorwacji, Czechach, Rosji, Rumunii, Słowacji, Ukrainie czy na Węgrzech minimalna zawartość alkoholu we krwi kierowcy musi wynosić 0,0 promila. Jakiekolwiek odstępstwo jest surowo karane. W Polsce dopuszczalna norma wynosi 0,2 promila.

 

Belgia

W Belgii dopuszczalny limit wynosi 0,5 promila. Nietrzeźwi kierowcy są karani w zależności od zawartości alkoholu we krwi. Kierowcy posiadającemu do 0,79 promila grozi mandat ok. 150 euro i utrata prawo jazdy na 3 godziny, od 0,8 do 1,5 promila grozi mandat do 550 euro oraz utrata prawa jazdy na 6 godzin, powyżej 1,5 promila sprawa automatycznie trafia do sądu, a kierowcy grozi mandat w wysokości od 1,2 do 12 tys. euro i zatrzymanie prawa jazdy na okres od 8 dni do 5 lat lub na zawsze. Jeśli kierowca zostanie powtórnie zatrzymany za to samo przewinienie grozi mu natychmiastowa utrata prawa jazdy na 15 dni, mandat do 30 tys. euro, pozbawienie prawa jazdy na 5 lat lub na zawsze, a w szczególnych przypadkach kara więzienia.

Uwaga!!! Belgijska policja skrupulatnie i regularnie prowadzi kontrole kierowców na obecność alkoholu. Każdy kierowca musi obowiązkowo poddać się takiej kontroli.

 

Francja

We Francji od 2012 roku istnieje obowiązek posiadania w każdym samochodzie nowego alkomatu chemicznego lub elektronicznego gotowego od razu do użycia. Alkomat musi spełniać terminy ważności przewidziane przez producenta. Wymóg ten dotyczy wszystkich kierowców pojazdów mechanicznych poruszających się po francuskich drogach, a więc także pojazdów zagranicznych (w tym kierowców samochodów ciężarowych). Początkowo za jego brak miały grozić grzywny, jednak wdrożenie sankcji zostało na razie przesunięte na czas nieokreślony.

We Francji kierujący pojazdem może mieć we krwi nie więcej niż 0,5 promila. Za prowadzenie pod wpływem grozi kara dwóch lata więzienia. Jeśli nietrzeźwy kierujący spowoduje wypadek śmiertelny grozi mu 7 lat więzienia, zawieszenie prawa jazdy na 10 lat i 100 tys. euro grzywny.

 

Niemcy

W Niemczech dopuszczalny limit alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila. Jeśli jednak w tym stanie kierowca spowoduje wypadek może zostać skazany na grzywnę lub karę pozbawienia wolności, stracić prawo jazdy i otrzymać 7 punktów karnych. W przypadku prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu w stężeniu od 0,5 do 1,09 promila kierowcy grozi grzywna 500 euro i zakaz prowadzenia przez miesiąc. Kierowanie samochodem powyżej 1,1 promila jest przestępstwem i grozi za nie kara pozbawienia wolności lub grzywna do 3 tys. euro oraz utrata prawo jazdy na min. pół roku.

 

Norwegia

Norweskie władze bardzo rygorystycznie podchodzą do kwestii spożywania alkoholu. Przede wszystkim utrzymując monopol sprzedaży, wprowadzono ograniczenia jego dostępności w sklepach i tak alkoholu nie kupimy tam po godz 18.00 w dni powszednie oraz po godz 15.00 w weekendy. Dodatkowo ceny są bardzo wysokie.

Norwegia to też pierwszy kraj na świecie, który wprowadził całkowity zakaz prowadzenia pod wpływem alkoholu. Osoby, które prowadzą samochód po spożyciu alkoholu są bardzo surowo karane. Kara pieniężna i kara wiezienia zależy w tym przypadku od poziomu alkoholu we krwi. I tak dla przykładu kierowca posiadający od 0,2 do 0,4 promila musi zapłacić grzywnę w wysokości ok. 3 tys. zł, od 0,4 do 0,5 promila ok. 6 tys. zł, powyżej pół promila stawka odpowiada półtorej miesięcznej pensji brutto (w niektórych przypadkach to nawet 50 tys. zł). Jeśli zawartość alkoholu przekracza 1 promil, grozi kara bezwzględnego więzienia od 1 do 3 miesięcy i odebranie prawo jazdy.

 

Szwecja

W Szwecji dozwolony limit stężenia alkoholu we krwi wynosi 0,2 promila. Za jazdę po pijanemu grozi kara więzienia do 2 lat, odebranie prawa jazdy na okres od roku do 2 lat oraz wysoka grzywna. Za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu ze skutkiem śmiertelnym kierowcy grozi do 6 lat pozbawienia wolności.

Od 2012 roku w Szwecji osoby, którym grozi odebranie prawa jazdy za jazdę po pijanemu mogą zamiast tego pozwolić na montaż w samochodzie alkomatu z blokadą silnika (koszt ok 4 tys. euro). Opcję tę wybiera co trzeci Szwed skazany na utratę prawa jazdy.

 

Anglia

W Anglii (i Walii) kierujący pojazdem może mieć we krwi aż 0,8 promila (to najwyższy limit w UE). Policja może sprawdzić kierowcę tylko w uzasadnionym przypadku. Jazda po pijanemu jest tam jednak przestępstwem narażenia życia. Kierowcy grozi grzywna, kara odebrania prawo jazdy oraz kara pozbawienia wolności; ich wysokość zależy od stopnia wykroczenia. W razie nie przyznania się do winy kierowcy grozi kara pozbawienia wolności na 12 tygodni i odebranie prawa jazdy na 5 lat.

 

Podsumowując

Pijany kierowca ma m.in. zaburzoną ostrość widzenia, zmniejszoną zdolność rozpoznawania sytuacji, upośledzoną koordynację wzrokowo-ruchową oraz obniżoną koncentrację. Stąd też wniosek, że nie powinien on po spożyciu alkoholu wsiadać za kółko samochodu. Niestety praktyka i statystyka pokazuje coś zupełnie innego.

Nietrzeźwi kierujący to prawdziwa plaga w większości państw Europy. Różne kraje próbują walczyć zatem z nimi na różne sposoby, stosując inne ustawodawstwo oraz konsekwencje prawne. Przed podróżą do jakiegokolwiek kraju „starego kontynentu” warto sprawdzić obowiązujące w nim przepisy, a przede wszystkim jednak nie warto pić i kierować bo narażamy zarówno siebie, naszych pasażerów oraz innych użytkowników dróg.