Kierowcy ciężarówek jeżdżą coraz bezpieczniej?

5.0
01

Czy kierowcy samochodów ciężarowych powodują coraz więcej wypadków? Sytuacji postanowili przyjrzeć się organizatorzy akcji Profesjonalni kierowcy, którzy opublikowali raport o bezpieczeństwie na polskich drogach w 2017 i pierwszej połowie 2018 roku. Jak wypadli w nim truckerzy?

Spis treści

  1. Dobra tendencja w przeszłości
  2. Progres w 2018 roku?
  3. Kierowcy ciężarówek jeżdżą bezpieczniej?
  4. Więcej pojazdów lecz bez wpływu na wypadki

 

1. Dobra tendencja w przeszłości

32760 – tyle wypadków odnotowała Komenda Główna Policji w 2017 roku, jest 2,7 procent zdarzeń drogowych mniej niż trzy lata temu, wtedy było ich 33664. Ten pozytywny trend zawdzięczamy m.in. rosnącemu doświadczeniu kierowców, polepszającemu się stanowi dróg, a także zaawansowanym technicznie samochodom, które jeżdżą po naszych drogach mówi podinspektor Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Jakie pojazdy uczestniczyły najczęściej przy wypadkach w 2017 roku? Pierwsze miejsce zajęły samochody osobowe (21733 wypadki, 27672 rannych, 1506 zabitych), następnie rowery i motorowery (2149 wypadki, 2104 ranne, 158 zabitych), a ostatnie miejsce na podium zajęły samochody ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony (1322 wypadki, 1596 rannych, 125 zabitych). W raporcie wyróżniono również samochody ciężarowe o DMC powyżej 3,5 tony (962 wypadki, 1264 osoby ranne, 119 zabitych). Jak widać kierujący ciężarówkami w 2017 roku wzięli udział nawet nie w 10 procentach wypadków ogółem.

  1. Progres w 2018 roku?

Organizatorzy akcji „Profesjonalni kierowcy” udostępnili również dane o wypadkach drogowych w pierwszej połowie 2018 roku, porównując je jednocześnie do informacji sprzed dwóch lat. Czy są one lepsze niż w 2017 roku? Jak się okazuje w większości przypadków nie, przykładowo w kategorii samochód ciężarowy o DMC do 3,5 tony, gdzie zdarzeń drogowych odnotowano 608 (o 46 więcej niż w pierwszej połowie 2017 roku). Inaczej sytuacja rysuje się w przypadku samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, które brały udział w 391 wypadkach (o 27 mniej niż w pierwszym półroczu 2017 roku).

  1. Kierowcy ciężarówek jeżdżą bezpieczniej?

Jak widać kierowcy ciężarówek jeżdżą coraz bezpieczniej. Powodem coraz mniejszej liczby wypadków, których sprawcami byli kierujący samochodami ciężarowymi, jest m.in. rosnąca świadomość kierowców w kwestii obowiązków i uprawnień przypisanych do ich zawodu, w tym prawa do odpowiedniego wypoczynku. Dzięki szkoleniom, które muszą teraz odbywać kierowcy, systematycznie zwiększa się ich wiedza na temat zasad, w jakich ramach prawnych się poruszajądodaje podinspektor Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Jednak jak podkreślają eksperci jest jeszcze wiele do zrobienia przez kierowców ciężarówek. Choć liczba wypadków spada, to niestety kierowcy samochodów ciężarowych nadal zbyt często przekraczają dopuszczalną prędkość, co często jest powodem wypadków z udziałem pojazdów o DMC powyżej 3,5 tony. Niebezpieczne zdarzenia na drodze są także wynikiem nieumiejętnego wyprzedzania przez ciężarówki na drogach szybkiego ruchu. Powoduje to również tworzenie się zatorów, uciążliwych dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.tłumaczy ekspert z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego, Dariusz Balcerzyk.

  1. Więcej pojazdów lecz bez wpływu na wypadki

Twórcy raportu zwracają również uwagę na fakt, iż oprócz obniżenia liczby wypadków z udziałem, to wciąż rośnie liczba pojazdów wykorzystywanych przez firmy transportowe. Nie wpływa to jednak na ilość zdarzeń drogowych z udziałem samochodów ciężarowych. Za stosunkowo niedużą liczbę wypadków powodowanych przez kierowców ciężarówek w porównaniu do kierowców samochodów osobowych odpowiada kilka czynników. Po pierwsze, kierowcy zawodowi mają dużo większe doświadczenie, rocznie pokonują setki tysięcy kilometrów, ich koledzy z osobówek zaś maksymalnie 15–20 tysięcy. Po drugie, zawodowi kierowcy mają świadomość, że jadą pojazdem o masie całkowitej kilkudziesięciu ton, który zachowuje się zupełnie inaczej niż lżejsze samochody. – wyjaśnia prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, Jakub Faryś. Jak podkreślają zgodnie specjaliści z branży TSL wciąż potrzebne są specjalistyczne szkolenia dla kierowców. Dzięki nim truckerzy będą gotowi na możliwość wystąpienia dowolnej sytuacji na drodze, co zmniejszy nie tylko ilość wypadków, ale co ważniejsze liczbę ofiar śmiertelnych.

 

http://www.profesjonalnikierowcy.pl/wp-content/uploads/2018/12/raport-profesjonalni-kierowcy-2018.pdf